Tuesday, December 2, 2014

Thursday, November 27, 2014

*Bogdan*


I żeby nie było. Bogdan to porządny chłop. Może nieco osobliwie wygląda ale zapewniam, Bogdan jest do rany przyłóż... i głowę ma pełną wspaniałych konceptów! Wprost kipi nimi na lewo i prawo. Kiedy tylko brak mi pomysłów na kolejny obraz wystarczy, że potrę go delikatnie po pleckach. Wtedy też zaczyna delikatnie się uśmiechać a myśli jego swobodnie wydostają się na zewnątrz. Feeria barw, trochę dymu aby było nieco teatralnie i jest. Myśl! Ot, cała tajemnica :)
Format: 60x60 cm, brystol, akryl.
DOSTĘPNY / AVAILABLE











Monday, November 24, 2014

*Robert Romanowicz Paintings 01*

Pierwsza z części prezentująca to co udało mi się uwiecznić na obrazach. Być może ktoś z Was rozpoznaje obraz z własnej kolekcji.

Sunday, November 23, 2014

*Grisza*


 Grisza, przyjaciel Miszy. Właściwie są nierozłączni. Jednak tym razem mogłem bardziej zgłębić walory tego owada. Misza zazdrośnie broni swojego przyjaciela więc gdy są razem można obserwować ich jedynie z większej odległości. Przypomnijmy, że Misza jest sporym niedźwiedziem z ostrymi kłami :)
Format: 46x36 cm, akryl, drewniana rama, sklejka #4mm.
DOSTĘPNY / AVAILABLE  







Saturday, November 22, 2014

*Czarodziejski flet*

Kolejny plakat dla Wrocławskiego Teatru Lalek, który miałem przyjemność zaprojektować. Tym razem musiałem przeprosić się z nożykiem, brystolem i tekturą. Dowiedziałem się po co w domu są lampki nocne oraz taśma LED. Od czasów "Kapselka" nie miałem wiele okazji do wywijania kombinerkami, nożyczkami czy klejem. Teraz to wszystko wróciło i wygląda tak.

















Wednesday, September 10, 2014

*BirdMan*


Właściwie to miał nazywać się inaczej. Ale niech już tak zostanie. Ten superbohater powstał na potrzeby pewnego projektu, nad który obecnie pracuję. Myślę, że już niedługo będę mógł zaprezentować efekty naszej współpracy...
Format: 50x70 cm, akryl, płótno.
ZAREZERWOWANY / RESERVED







 Sketch


Progress

Friday, August 15, 2014

*in the garden*


Pogoda sprzyja. Wszystko dojrzewa. Owoce się rumienią a warzywka dochodzą. Gdyby tak zajrzeć w zieloną gęstwinę grządek można by natknąć się na takie sceny. Kto wie co tam się wyrabia.
Format: 25x35 cm, tektura, stare karty, akryl.
DOSTĘPNY / AVAILABLE