Thursday, May 23, 2013

*mustached Charlie*

Nawet gdyby faktycznie zapuścił tak długie wąsy byłby nadal tym uroczym, nieco niezdarnym panem w meloniku oraz przydużych rozklekotanych butach. Kino w jego wykonaniu było istnym majstersztykiem a filmy z jego udziałem można oglądać bez przerwy.
Właśnie rozpocząłem przygotowania do mojej lipcowej wystawy, której wernisaż planowany jest na 27. 07 w Galerii Leonardo. Tym razem tematem obrazów będzie film oraz kino klasyczne. Szczegóły dotyczące wystawy już wkrótce.
Format: 50x70 cm, płótno, karty starych zeszytów, akryl.






1 comment:

De Ququ said...

Bardzo mi Pana twórczość przypadła do gustu, do serca. Smakuję każdą kropkę, rysę i inne smaczki warsztatowe, podziwiam wyobraźnię. Wyobrażam sobie, że świetnie się Pan bawi tworząc swoje dzieła :) Pozdrawiam ;)