Monday, May 24, 2010

*MiastoCiasto*

… numerki, cyferki, literki, uliczki, skwerki i parki… tyle tego na „kupie” i wszystko dla nas, dla mas… tylko, żeby jeszcze słońce świeciło… a tak, sine niebo waży ze sto razy więcej niż zwykle… i chce się po nas przejechać niczym olbrzymi wałek po cieście… ha, ha… ale nie wie, że to „city” jest niezniszczalne…

1 comment:

hellen said...

czad, very nice