Wednesday, March 9, 2011

*hunter Jake*

… Dżejk, odkąd skonstruował latający plecaczek, nie robi nic innego tylko lata jak szalony nad polami sąsiadującymi z jego wioską… ulubionym zajęciem jest poranna pogoń za ptakami… cała zabawa zaczyna się bardzo niewinnie… Dżejk szybuje sobie beztrosko, a jak tylko upatrzy jakąś ptaszynę pikuje w dół niczym odrzutowiec krzycząc łaaaaaaaaa…
... format: 83,5x110 cm, akryl, sklejka sosnowa #4mm…

7 comments:

Emiis said...

Zamurowało mnie, przepiękne! Gratuluję! :)))

Peninia said...

Świetna ilustracja!!!Pozdrawiam cipeło:)

hellen said...

czad roberto, fajna opowiesc na drewnie

Justyna said...

Cudowne :)

vi said...

... a mnie podoba się jeszcze, ten prowansalski pejzażyk na dole :))

Nano Calvo said...

Great Work, Robert. I included a post in my blog, about your work. Regards from Spain!
http://nanocalvo.blogspot.com/2011/03/ilustraciones-de-romanowicz.html

B.L.O.G. said...

Ptaszysko wyraźnie czuje się łaaaatakowane :))) świetne !!!