Sunday, November 6, 2011

*violin case*

... już kiedyś podejmowałem próby malowania swoich obrazów na nietypowych podobraziach... były to drzwiczki starego segmentu, okładka zniszczonej już księgi lub stare, kuchenne deski do krojenia... tym razem na warsztat wziąłem wiekowy futerał na skrzypce, który już jakiś czas temu zakupiłem na jednym z targów staroci... nie bardzo wiedziałem co z nim robić i do tej pory służył mi do przechowywania wycinków wykorzystywanych w kolażach... swoje dostało się też smyczkowi... ponieważ nie mam dostępu do końskiego włosia dlatego w jego miejsce zamontowałem koraliki nanizane na drucik... ot co... ten futerał jak i kilka moich poprzednich prac będziecie mogli zobaczyć już niedługo na Festiwalu Sztuki i Przedmiotów Artystycznych, który odbędzie się 9-11 grudnia w Poznaniu... już teraz bardzo serdecznie zapraszam...

2 comments:

burana25 said...

Genialne!!!!

karola said...

Piękna efektowna robota :) Przyciąga wzrok.