... tym razem na warsztacie znalazł się Strach na wróble, kompan Dorotki w drodze do Czarnoksiężnika... trudno się dziwić, że wypchany po brzegi suchą słoma jegomość przeraźliwie obawia się choćby najmniejszej iskierki... kilka sekund i mógłby zmienić się w spaloną frytkę... dlatego nie ma to jak odcięcie dostępu tlenu... raz, dwa i po krzyku... teraz tylko rozpędzić wszystkie ptaszyska i ruszać z Dorotką wzdłuż żółtej drogi... a szkic do Stracha możecie zobaczyć TU... Ilustracja/obraz przygotowana z myślą o DESIGN FESTIVAL 2012 Edycja Dziecięca Szczecin/Berlin, który odbędzie się 09-18.03.2012...
... format: 60x60 cm, akryl, sklejka sosnowa #4mm...





5 komentarze:
Twoje prace są niesamowite nie tylko kolorystycznie :)
uroczy jest ..tudziez ptaszory niesamowite*
Wiem, że się powtarzam, ale piękne to wszystko!
Poor SHERYL CROW,...she's on a billion blogs and they are all talking DATIL!
And they are also talking about DASTATA- DASTATE- POTTILE and POTOMEND with POTAMETH !
Oh Jesus...there goes JAGGER, too...because they are also talking about PORKMJ and PORKELA!
Holy fuck man,....and now it's about HOLLYWOOD?
Seems that RICKY the GREYHOUND, he's into PENN VALLEY and that VALLEY'S into ROBLESS PARK!
And they 're all into POONSTO- BEVOR with UNTYSEME and that ain't good for " prestige"...or GE.
Or TEA.
lovely....!! this one made me smile :)
Post a Comment